Bekonowe Satori

Gibraltar zapłonął wczesnym niedzielnym popołudniem. Siła uderzenia na początku nie wydawała się mocna. Dym logował się do systemu powoli, dokładnie. THC przyległo do receptorów jak klucz nasadowy do śruby. Dziesięć minut później jestem tutaj. Nie jestem pewien czy na pewno minęło dziesięć minut. Czas zaczyna mi się rozciągać, jak miętowy kawałek gumy do żucia który […]

Read more "Bekonowe Satori"

Wodospad Endorfin

Potęga tworzenia rzeczy wielkich drzemie na dnie serca każdego człowieka. Mój leń woli jednak odpalić Netflixa i pogrążyć się w rozrywce. To tak przyjemne, tak proste. Trzy leniwe kliknięcia i już pławię się w wodospadzie endorfin. Linia między relaksem a lenistwem jest cienka jak ostrze żyletki. Lenistwo to narkotyk, wciąga, kradnie czas, obdziera mnie z […]

Read more "Wodospad Endorfin"

Fale Nerwicy

Szamańska mgła wypełniła płuca. Wyciszony dzwonek telefonu gwarantował zerwanie się ze smyczy dostępności. Przytrzymałem bucha w płucach dłużej niż dym ze skręta. Znam moc tej mieszanki roślinnej. Jest nauczycielem. Dzisiejsza podróż nauczyła mnie wiele. Widziałem z boku jak mój mózg łączy wcześniej niedostępne informacje w jeden pakiet. Elementy układanki po prostu wskoczyły na miejsce. Klik! Światło. Psychoanaliza […]

Read more "Fale Nerwicy"

Tusz Rozlany

Pędzel w dłoń. Times New Roman to moja farba olejna. Jazz-hop ulatnia się ze słuchawek, wlewa mi się do mózgu jak poranna kawa. Jest wieczór, zaczynam tworzyć. Wpis nie musi być długi, ważne że jest. Spotify, bębny, perkusja, czarna mocna herbata Yunnan. Wieczorami pisze mi się najlepiej. Welon ciemności opada mi na twarz, mrok wyostrza […]

Read more "Tusz Rozlany"

Maczeta

Zaczęło się. Wojna z samym sobą. Jest to wojna o lepsze życie. O życie w którym nie siedzę za biurkiem, nie klikam jak zombie w kolejnego excela. Każda wojna składa się z pojedynczych bitew. Polem bitwy jest mój mózg, moje serce i dusza. Mam dwóch wielkich wrógów, potężnych wrogów. Zgromadzili ogromną armię i założyli koalicję. Strach i […]

Read more "Maczeta"

Owce i Hologramy

Pu-erh dymi w kubku, świeczki dają miękkie światło, cienie gonią się po ścianach w rytm płomienia. Cisza, spokój, koncentracja, technika Pomodoro, piszę. Pisarstwo to jedyny rodzaj pracy który daje mi satysfakcję. Rzemiosło w którym chce osiągnąć poziom mistrzowski. Moim darem dla ludzkości są słowa. Litery muszą mnie opętać… Ego wbija szpilki w moją* pewność siebie. – Dasz […]

Read more "Owce i Hologramy"

Ucieczka Z Kurnika

Marzy mi się ucieczka z korporacji. Muszę z niej uciec bo inaczej wyschnę tam, w środku. Snuję powoli plan, tkam go misternie jak pajęczynę. Plan ucieczki będzie podzielony na krótkie, osiągalne i proste kroki. Korporacja nauczyła mnie tego że cel który jest daleko, może zostać osiągnięty małymi kroczkami. W drodze do celu pomoże proces. Proces […]

Read more "Ucieczka Z Kurnika"