Fale Nerwicy

Szamańska mgła wypełniła płuca. Wyciszony dzwonek telefonu gwarantował zerwanie się ze smyczy dostępności. Przytrzymałem bucha w płucach dłużej niż dym ze skręta. Znam moc tej mieszanki roślinnej. Jest nauczycielem. Dzisiejsza podróż nauczyła mnie wiele. Widziałem z boku jak mój mózg łączy wcześniej niedostępne informacje w jeden pakiet. Elementy układanki po prostu wskoczyły na miejsce. Klik! Światło. Psychoanaliza […]

Read more "Fale Nerwicy"

Tusz Rozlany

Pędzel w dłoń. Times New Roman to moja farba olejna. Jazz-hop ulatnia się ze słuchawek, wlewa mi się do mózgu jak poranna kawa. Jest wieczór, zaczynam tworzyć. Wpis nie musi być długi, ważne że jest. Spotify, bębny, perkusja, czarna mocna herbata Yunnan. Wieczorami pisze mi się najlepiej. Welon ciemności opada mi na twarz, mrok wyostrza […]

Read more "Tusz Rozlany"

Maczeta

Zaczęło się. Wojna z samym sobą. Jest to wojna o lepsze życie. O życie w którym nie siedzę za biurkiem, nie klikam jak zombie w kolejnego excela. Każda wojna składa się z pojedynczych bitew. Polem bitwy jest mój mózg, moje serce i dusza. Mam dwóch wielkich wrógów, potężnych wrogów. Zgromadzili ogromną armię i założyli koalicję. Strach i […]

Read more "Maczeta"

Owce i Hologramy

Pu-erh dymi w kubku, świeczki dają miękkie światło, cienie gonią się po ścianach w rytm płomienia. Cisza, spokój, koncentracja, technika Pomodoro, piszę. Pisarstwo to jedyny rodzaj pracy który daje mi satysfakcję. Rzemiosło w którym chce osiągnąć poziom mistrzowski. Moim darem dla ludzkości są słowa. Litery muszą mnie opętać… Ego wbija szpilki w moją* pewność siebie. – Dasz […]

Read more "Owce i Hologramy"

Ucieczka Z Kurnika

Marzy mi się ucieczka z korporacji. Muszę z niej uciec bo inaczej wyschnę tam, w środku. Snuję powoli plan, tkam go misternie jak pajęczynę. Plan ucieczki będzie podzielony na krótkie, osiągalne i proste kroki. Korporacja nauczyła mnie tego że cel który jest daleko, może zostać osiągnięty małymi kroczkami. W drodze do celu pomoże proces. Proces […]

Read more "Ucieczka Z Kurnika"

Intergalaktyczna Policja

Muszę wyzbyć się oczekiwań. Muszę wyzbyć się osądów, o mnie, jak i o innych. Osąd to fałszywa myśl, wyrywa mnie niepotrzebnie z teraźniejszości w świat krzywych zwierciadeł. Mentalne pięści rozbijają kolejne lustra, dłonie płaczą krwią. Walka nie jest mi potrzebna, mąci mój spokój i pogłębia gniew. Uśmiecham się i opuszczam pięści. Oceniam moje myśli i […]

Read more "Intergalaktyczna Policja"

Patryk, Henryk, Gustaw

Zadanie: Użyć tych pięciu słów aby stworzyć dwie historie. W stylu oszczędnym (cokolwiek to znaczy), oraz w stylu gawędziarskim (cokolwiek to znaczy). Ćwiczenie pochodzi ze strony Spisek Pisarzy Śledź. Ziąb. Skrzydła. Urząd. Palimpsest. Oszczędny. W oceanarium zapadł zmrok. Na tle czarnego nieba mrugała pomarańczowa główka. Patryk leniwie pociągał skręta. Dach zapewniał odpowiednie schronienie. Wrześniowa noc […]

Read more "Patryk, Henryk, Gustaw"